Dni są lepsze lub gorsze. Tych pierwszych jest mniej, można policzyć je na palcach jednej ręki. Nie jestem przygotowany na to dostatecznie, dlatego tych gorszych dni jest więcej, ale trzeba sobie z tym radzić, bo te słabsze o wiele mniej ważą, nawet jeśli jest ich dużo, niż jedno zwycięstwo, jeden sukces.
Kategoria: Dzień za dniem, czyli kolejny wpis
Pudło!
Na koniec wdrapałem się na podium, nielegalnie, bo nielegalnie, ale kto mi zabroni. Chwilę balansowałem na pierwszym miejscu, ale niestety musiałem ustąpić koledze – też chciał stanąć na pudle!
Positive
Czekam na telefon, co chwilę sprawdzam, czy nie jest rozładowany, biegam z pokoju do pokoju… mimo wszystko… życie jest dobre!
BLUE MONDAY
Dzień jest coraz dłuższy, a tu ktoś puszcza newsa, że dziś Blue Monady – najbardziej depresyjny dzień w roku? Czyżby? Nie sądzę!
Kto mi dał skrzydła?
48 minut na złapanie wiatru w żagle, albo w … skrzydła. Kto mi dał skrzydła?
Urodziny?
Dopiero komtur grudziądzki Sieghard von Schwarzburg wystawił dnia 23.1.1324 nowy dokument lokacyjny, gdzie ustalo- no prawo wolnych pastwisk, połowów w rzece Osie i wycinki drzewa z lasu dla własnych potrzeb. Ale zabroniono zbierania żołędzi. Dlaczego?
